*jako tako dziura zszyta
*
2011-12-19 22:55:56
czerń rozlana po pościeli. W nią wpleciony delikatny dotyk. Wyrazisty wzór układający się w postrzępione skrawki życia. Nocna kreatura odbita w szklanych drzwiach. Za nią duch minionych lat gotów, by na nowo zawitać w moim ciele. A za uchem kurz, pod paznokciami skrzepła krew. Między zębami resztki ludzkiego mięsa. Rozdarta na kawałki, pokrojona w kostkę... zjedzona, by mogła zaszkodzić po strawieniu. Uwolniona przez odbicie. Teraz czeka, byś zakosztował jej świata. Zjednał się z nią i ustanowił integralną część jej umysłu. Zabaw się w wariata.
/ skomentuj /